Przełomowe badanie obejmujące 58 krajów pokazuje, że gotowość ludzi do stosowania przemocy międzygrupowej nie jest jednorodnym sposobem myślenia. Opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America (PNAS) wyniki wskazują, że intencje ekstremistyczne mają dwa zasadniczo odmienne podłoża psychologiczne. Są to: ekstremizm defensywny, którego celem jest ochrona własnej grupy przed postrzeganymi zagrożeniami, oraz ekstremizm ofensywny, dążący do dominacji grupy i rozszerzania jej wpływów.
Artykuł stanowi ważny rezultat projektu kierowanego przez dr. hab. Tomasza Bestę, prof. UG, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki w ramach konkursu OPUS 22. Projekt realizowany jest przez międzynarodowy zespół ponad stu badaczy. W prerejestrowanym badaniu przeanalizowano dane od 18 128 uczestników z całego świata. Wyniki pokazują, że intencje ekstremizmu defensywnego są wyraźnie bardziej rozpowszechnione: osiągały wyższy poziom poparcia niż intencje ofensywne w 56 z 58 badanych krajów. Sugeruje to powszechną tendencję do uznawania przemocy „w obronie” za bardziej moralnie dopuszczalną niż przemoc służąca podbojowi.
- To był niezwykle ciekawy i owocny projekt badawczy, który pozwolił nam lepiej zrozumieć, jak różnice indywidualne przekładają się na działania podejmowane na rzecz grupy, zarówno te pokojowe, jak i radykalne - podkreśla prof. Tomasz Besta, współautor publikacji. - Pokazujemy, że motywacje stojące za przemocą międzygrupową są złożone. Dzięki badaniu przeprowadzonemu w tak dużej liczbie krajów możemy również analizować aspekt międzykulturowy, sprawdzając, czy kultura oraz kondycja społeczeństwa mają znaczenie w wyjaśnianiu gotowości do przemocy. Liczymy, że to dopiero początek, spodziewamy się kolejnych interesujących publikacji w czołowych czasopismach naukowych.
Profile psychologiczne w różnych typach ekstremizmu
Badanie wykazało również, że oba typy ekstremizmu przyciągają różne profile psychologiczne. Szczególnie silne tendencje do ekstremizmu defensywnego przejawiały osoby o wysokim poziomie narcyzmu oraz silnej skłonności do manipulowania innymi. Dlaczego tak się dzieje? Badacze sugerują, że osoby bardziej kalkulujące mogą strategicznie wykorzystywać społeczną legitymizację przemocy przedstawianej jako obrona. Z kolei osoby o silnej potrzebie dominacji grupowej oraz wysokim poziomie fundamentalizmu religijnego były wyraźniej powiązane z ekstremizmem ofensywnym. Oba typy intencji przemocowych wiązały się natomiast z cechami psychopatycznymi. Co ciekawe, identyfikacja z liberalnymi poglądami politycznymi była powiązana z wyższym poziomem intencji ofensywnych, a niższym defensywnych - co może odzwierciedlać większą gotowość do kwestionowania status quo.
Ekstremizm a kondycja społeczeństw
- Ciekawa okazała się także rola czynników kulturowych - dodaje prof. Tomasz Besta. - Kraje osiągające wyższe wyniki w Global Terrorism Index oraz niższe wyniki w indeksach demokracji i rozwoju społecznego charakteryzowały się wyższym poziomem ofensywnych intencji przemocowych. Intencje defensywne, mimo że częściej akceptowane, nie wykazywały istotnych powiązań z tymi wskaźnikami przemocy na poziomie społecznym.
Uzyskane wyniki mają istotne konsekwencje dla programów przeciwdziałania radykalizacji i przemocy ekstremistycznej. Ponieważ ekstremizm ofensywny i defensywny opierają się na odmiennych mechanizmach psychologicznych, autorzy podkreślają konieczność odejścia od jednolitych strategii interwencji. Skuteczne działania wymagają podejścia dostosowanego do specyficznych motywacji, zarówno tych związanych z potrzebą ochrony grupy, jak i z dążeniem do dominacji.
Artykuł jest wynikiem projektu finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki (OPUS 22, nr 2021/43/B/HS6/00020) i powstał we współpracy z zespołem Jonasa Kunsta z BI Norwegian Business School, który jest pierwszym autorem publikacji.